Dziubek z jadem

Inspirująca kobieta sukcesu, cudowna przyjaciółka, pełna uśmiechu, radości ćwiczeń i życia FIT….  Piękna, młoda, zdrowa, bogata, zapracowana i szczęśliwa… wyjątkowa matka poświęcająca dużo czasu dzieciom… Nie jesteś z tej półki? Nie martw się 99% nie jest a 50% udaje, że jest – ciekawe po co? (oczywiście % niezweryfikowany badaniami w Instytucie Kobiet Idealnych 😉 )

dodaj do tego

Obłuda, wstręt do tych przesłodzonych cmoków w powietrze i zachwytów. Sztuczne uśmiechy, wampiry emocjonalne…- sklepienia do remontu życiowego, oczekujące, że będziesz ich wieczną belką podpierającą i renowatorem w jednym w jednym celu – utrzymania wizerunku IW – broń Boże nie mów prawdy, nie dziel się tym co myślisz, mów to co IW chce usłyszeć. I co? Jeśli okaże się, że nie masz ochoty, że masz swoje życie do przeżycia to pewnie jesteś zazdrosna o ten „Ideał Wampira”i jej cudowne życie… Ideał, który jedyne co potrafi to obgadywać inne kobiety, aby dopompować sobie ego, lub mężczyzn – zwłaszcza tych, którzy nie łapią, co oznacza tak wspaniała Idealna Wampirzyca, żeby dyskredytować ich i ich partnerki na każdym kroku…

Jest taki świetny mem na temat powyższego gatunku… „Spotkały się przyjaciółki i nie miały o czym rozmawiać, bo przyszły wszystkie…”

Znasz to? I co z tym zrobić? 🙂 Wiem 🙂 Dystans Kochane – dystans ratuje Jeśli czujesz, że masz dość to znaczy, że naprawdę tak jest. Co możesz stracić na zdystansowaniu się do IW… Sporo… Przez jakiś czas będziesz na „słupie ogłoszeniowym” niewdzięczną, głupią, zawodzącą przyjaciółki, zazdrosną niewdzięcznicą etc  😉 ale co zrobić… i tak prędzej czy później będziesz miała swój czas na takim słupie 😉 w ramach rozmów dojrzałych, najmądrzejszych IW-rzyc.

Ojjj, jestem psychologiem, więc jest prawdopodobieństwo, że usłyszę „jak możesz, powinnaś zrozumieć, współczuć, pomóc…” „pewnie zazdrościsz popularności” 😀 jasssne… przede wszystkim chcę zrozumieć i pomóc tym z Nas, które są uzależnione od podobnych toksycznych relacji. Ok, jestem psychologiem… jestem też człowiekiem i mam prawo do złości na fałsz i obłudę…. A Ty? dajesz sobie takie prawo tylko w swoich czterech ścianach czy oficjalnie też?