Uncategorized

Kij w mrowisko – MLM

11 Lut , 2019  

Witajcie… Zdaję sobie sprawę, że ten wpis jest nieco stronniczy, bo podyktowany moją reakcją na przekraczanie cudzych i pozwalanie na przekraczanie własnych granic. Od co najmniej dwóch lat z coraz większym zdumieniem przyglądam się MLMom… Kiedyś nawet byłam szkoleniowcem w jednym z nich, ale szybko uciekłam…  Zastanawiałam się nad fenomenem tych firm. Zalew FBookowych postów, które za każdym razem – czy to z konta priv, czy z kont FPage’a  – mówią o cudowności produktów, a potem o cudach dziejących się z Tobą po ich stosowaniu – niezależnie od branży – zniechęca do kupowania czegokolwiek – przynajmniej mnie zniechęca…  Znam dwie osoby, które zajmując się MLMem w szerokim działaniu codziennym i pozostały sobą bez haju i neofictwa – Magda i Joanna – gratuluję kręgosłupa – wyjątki potwierdzają regułę – poznasz takich ludzi z sercem po braku natarczywości i haju jak po dragach… i uczciwym przedstawieniu minusów produktów.

Czy używam produktów MLM? Tak używam – różnych (po jednym, dwóch) z dwóch firm – tych produktów, które się sprawdziły i nie wchodzę w szeregi wyznawców. To nie jest problem. Problemem jest zasada jakiegoś sekciarstwa -każdy fanatyzm jest nieciekawy… , budowania sztucznych uśmiechów, przyjmowania „do projektów ” kobiet które chcą dorobić pijąc kawę przed komputerem i pracując on-line w zasadzie lekko łatwo i przyjemnie – tak nazywa się zwyczajną sprzedaż i zakup starteru – żeby poznać produkt oczywiście 🙂

Kto wchodzi w szeregi MLM?

Moim zdaniem są dwa główne typy ludzi lokujących swoje nadzieje życiowe w MLM – nie mylić z nielicznymi rzetelnie pracującymi z produktem i człowiekiem.

Niepewne siebie osoby (szczególnie kobiety), dla których głośna, roześmiana wprowadzająca ubrana i „wymakijażowana” (ewentualnie wprowadzający w garniturze i fryzurką al’a macho ) wyglądająca na tę okazję jak 1mln dolarów, ze zdjęciami rozświetlonymi „edit by photoshop” na Fb i/lub Instagramie jest wzorem do naśladowania… guru… Sama byłam świadkiem, jak wprowadzająca do firmy kosmetycznej szukała „myszek” by przy nich błyszczeć, zawstydzić je i werbować – podkreślając jaki to mają wielki potencjał, ale nie dbają o siebie i o swoje życie… Nie odważyła się opowiadać swojej kwestii zwerbowania ludziom, którzy wiedzieli o co w tej branży naprawdę chodzi lub zwyczajnie widać, że nie złapią się na takie argumenty. Takie osoby „werbowane” zwykle są kupującymi startery, werbują dwie trzy koleżanki chcąc się wykazać, a po krótkim czasie zniechęcają się –  niestety myśląc o sobie niezbyt dobrze. Wprowadzający  sugeruje wówczas najczęściej, że dobre efekty da więcej pracy i zaangażowania z listą znajomych od przedszkola oraz wyłażenie im z lodówki z propozycjami cudownych, wyśmienitych tudzież ekskluzywnych  produktów lub zapraszanie „znajomych znajomych do znajomych” i ganianie po grupach na FB, a następnie wysyłanie informacji o tym jak cudowne jest życie w grupach szczęśliwych ludzi dzięki produktom firmy X – a Tobie nie dość zależy.

Parcie na władzę i/lub bycie wyjątkowym – osoby ze skłonnością do manipulacji zachłystują się tym jak łatwo ściągnąć do tego biznesu owce do strzyżenia, które będą być pokłony, że guru zauważył w nich potencjał… i… osiągają w MLM świetne rezultaty.  Diamenty, Szmaragdy czy inne „Dyrektory” 🙂 dochodzą do wniosku (podobnie jak wysokie szczeble piramidy), że skoro są tak świetni to będą … kim… no jak myślicie …? TAK dokładnie, będą coachami – biznesu, sensu życia, sukcesu, piękna, zdrowego stylu życia, … czy co tam jeszcze w ramach MLM sobie wymyślą…

Jest tylko kwestia merytoryczna do załatwienia : kursik 12 dni w 6 miesięcy – i już, już można naprawiać ludziom i świat i życie czyli pokazywać im jakim jest się świetnym a wszystko zaczęło się … bycia kopciuszkiem aż pojawił się MLM

Zauważcie, że żaden szanujący się dietetyk, szkoleniowiec, psycholog, kosmetolog, kosmetyczka, naturoterapeuta, fryzjer, bloger, który zajmuje się konkretnym tematem… etc nie weźmie udziału w wyścigu MLMowym. Owszem korzysta z niektórych produktów, tych które są sprawdzone i dobre, ale nie rozbudowuje sieci pod sobą, nie gna do kolejnych poziomów.

Całe szczęście coraz więcej  osób reaguje alergicznie na natarczywość, są jednak jeszcze takie, które nie umieją powiedzieć NIE.

I jeszcze wiedza z sieci na koniec:

Tłumaczenie skrót artykułu: źródło angielskojęzyczne na końcu –

” W ciągu ostatniego roku (2017) szczegółowo badaliśmy model biznesowy MLM. I dowiedzieliśmy się, że nie ma praktycznie żadnej granicy, której MLM nie przekroczy, by dokonać sprzedaży lub werbować kogoś do swojej firmy

Każda firma jest piramidą – argument MLM

Zbyt często słyszymy to. I jest to ignoranckie, manipulacyjne kłamstwo. Przyjrzyjmy się, jak zwykle działają firmy. Małe firmy są często prowadzone przez szefa, który może zatrudniać menedżerów i osoby pod nimi. Większe korporacje są zarządzane przez dyrektora generalnego lub prezesa, a ich zarządem, dyrektorami, menedżerami, pracownikami itp. I tak, im wyższa struktura, tym więcej zarabiasz. Jednakże istnieje jedna zasadnicza różnica w stosunku do MLM: każdy otrzymuje wynagrodzenie za wykonaną pracę. Każdy, kto pracuje dla firmy, otrzymuje wynagrodzenie i korzysta z praw pracowniczych. W firmach spoza MLM nie znajdziesz Twojej sprzedaży. Nie musisz też płacić ani kupować zestawu startowego, aby do nich dołączyć.  MLM nie przypominają „normalnych” firm. Uczestnik MLM to po prostu nieupoważniony przedstawiciel handlowy (nie „właściciel firmy”, jak złudnie nazywają siebie) z zerowymi uprawnieniami. A twierdzenie, że każda firma jest piramidą, pokazuje tylko poziom prania mózgu, którym zostali poddani, lub ich całkowitą ignorancję.

Mój MLM jest inny

Mogą sprzedawać różne produkty, mogą mieć różne tytuły poziomów (Szmaragd, Diament etc… ) I mogą zmieniać strukturę swoich systemów premii w inny sposób, ale wszystkie MLM obiecują takie samo zasadnicze kłamstwo:

Łatwo zarabiać pieniądze w domu podczas zaangażowania w zabawę...

I musisz przyznać – byłoby wspaniale, gdyby to kłamstwo było prawdą. (Jeśli nadal masz jakieś złudzenia, musimy ci to przekazać: nie jest łatwo zarobić duże pieniądze z zabawy w domu, dlatego 99,6% uczestników MLM prawdopodobnie straci pieniądze .)

Jest więc zrozumiałe, że kiedy już kupisz to kłamstwo, rozpaczliwie chcesz, żeby to było prawdą. A kiedy jeden MLM zawodzi, po prostu zmieniasz wiarę w to marzenie w inny MLM obiecujący inny sposób na łatwe pieniądze. Za każdym razem przekonują się, że ten jest inny. Tym razem spełnią się te marzenia. A ponieważ muszą wierzyć, że ich marzenie się spełni, mówią sobie (i wszystkim innym), że ten MLM jest inny. Ale nie jest. W roku badań MLM, musimy jeszcze znaleźć jedną firmę, która jest inna. Wszystkie używają tej samej struktury, która przynosi korzyść niewielkiej części procenta powtórzeń na szczycie piramidy. Kiedy patrzysz na początkujących, którzy tworzą dno piramidy, większość traci pieniądze.

Jeśli masz pasję do produktu, sprzedaży lub pomysł pracy dla siebie, a następnie chcesz rozpocząć własną działalność gospodarczą to najdź lub stwórz własne produkty do sprzedaży. Wtedy naprawdę będziesz właścicielem firmy. Będziesz mieć kontrolę nad swoimi cenami oraz sposobem i terminem zapłaty.

Cokolwiek robisz, nie dołączaj do karuzeli MLM i zacznij wyćwiczyć to samo-ułudne kłamstwo, które słyszymy tak wielu powtarzających się ról, którzy mówią sobie i innym ludziom: „Mój MLM jest inny”.

MLM są takie same jak firmy franczyzowe

Najwyraźniej każdy przedstawiciel MLM, który wychodzi z tą wymówką, nie ma pojęcia, jak działają firmy franczyzowe. Czy sądzą, że McDonalds lub Starbucks pozwolą każdemu otworzyć swoją firmę, inwestując w zestaw startowy? W przeciwieństwie do MLM, franczyzy nigdy nie nasycą rynku. Nie pozwoliliby też, by ktokolwiek reprezentował ich markę. Aby kupić franczyzę, musisz przejść proces składania wniosku, a firma franczyzowa dokładnie monitoruje, ile franszyz sprzedaje w danym obszarze. I tak, inwestujesz znacznie więcej, gdy kupujesz firmę franczyzową. Ale to dlatego, że kupujesz odpowiednią sprawdzoną metodę biznesową, nie stając się niezapłaconym przedstawicielem handlowym. Gdy otwierasz firmę franczyzową, możesz być całkowicie pewny, że nie będziesz mieć bezpośredniej konkurencji ze strony tej samej marki w pobliżu.

Jeśli chodzi o ludzi prowadzących MLM, im więcej przedstawicieli, którzy płacą, aby dołączyć (a następnie utrzymać swoją pozycję, sprzedając lub kupując produkty), tym lepiej. Wydaje się, że nie przejmują się tym, czy nasycą obszar… Franczyzy mają również surowe zasady dotyczące tego, jak reprezentujesz markę.

   Nie możesz kupić naszych produktów w sklepach, ponieważ są wyjątkowe

Kiedy patrzysz na produkty MLM, nie ma w nich nic specjalnego (poza ceną, która jest zwykle nieproporcjonalnie wysoka dla ich jakości). Ale to nie to, co powiedzą ci przedstawiciele. Powiedzą ci, że ich produkty mają wyjątkową lub lepszą jakość i można je kupić tylko w sprzedaży bezpośredniej z jakiegoś tajemniczego powodu. Prawdą jest, że firmy sprzedają za pośrednictwem marketingu sieciowego, ponieważ jest tańsze i łatwiejsze dla nich. Nie muszą przedstawiać swoich często rozczarowujących, przeciętnych produktów nabywcom detalicznym i konkurować na półce lub obok innych produktów online. Nie muszą płacić prowizji w sklepach lub firmach obsługujących karty kredytowe. Nie muszą inwestować w drogie kampanie reklamowe, aby przyciągnąć klientów.

Sprzedając produkty za pomocą sprzedaży bezpośredniej, firmy mogą , także zaoszczędzić pieniądze na reklamie i prowizji. Opierają się na żarliwej lojalności.

 Konkursy, nagrody i świetne recenzje potwierdzają, że moje MLM jest niesamowity

Nigdy nie jesteśmy zaskoczeni, gdy MLM wygrywają konkursy i mają świetne recenzje. Czemu? Ponieważ w przeciwieństwie do każdego innego modelu biznesowego, prawdziwymi klientami MLM są ich przedstawiciele.

 W przypadku MONAT, Better Business Bureau (BBB) otrzymało tak wiele podejrzanie pozytywnych opinii w krótkim czasie, było zmuszone do zawieszenia wszystkich nowych recenzji:

Każdy, kto krytykuje MLM, jest nienawiścią i gorzką, zazdrosną porażką

Widzimy proste kłamstwa MLM i możemy łatwo zauważyć, że jest to model biznesowy, który faworyzuje bardzo niewielki procent na szczycie ich struktury biznesowej w kształcie piramidy (wystarczy spojrzeć na wszelkie oświadczenia dotyczące ujawniania dochodów i zobaczysz, dlaczego są one polecane jako programy piramidowe).

Nigdy nie chcielibyśmy sprzedać naszej duszy, jak sądzimy, że trzeba, aby odnieść sukces w MLM. Nie chcielibyśmy, aby każda znajomość i interakcja z kimś była szansą na zarabianie pieniędzy i zachęcać ich starych znajomości i fałszywych przyjaźni oraz do dbania tylko o sprzedaż.

Gdyby model biznesowy MLM działał uczciwie dla wszystkich uczestników (powtórzeń i klientów), bylibyśmy zachwyceni. Promowalibyśmy to jako szansę na naszej stronie internetowej. Ale tak nie jest, więc nie robimy tego. Prawdą jest, że badania pokazują, że średnio 99,6% uczestników MLM straci pieniądze. Właśnie dlatego prowadzimy kampanię przeciwko nim.

Więc nie, nie jesteśmy „nienawidzącymi”. I nie jesteśmy zgorzkniałą, zazdrosną porażką. Podobnie jak większość anty-MLM, o których wiemy, że po prostu chcemy chronić ludzi przed drapieżnymi firmami i przedstawicielami, którzy chcą zwabić ich do programów, które raczej nie przyniosą obiecanych korzyści. I powstrzymajcie ich od zadłużenia się w tajemniczych zadłużeniach z kartą kredytową w wysokości ponad 30 000 funtów, jak jedna kobieta, z którą rozmawialiśmy w zeszłym tygodniu.

Mówienie ludziom, że dysydenci lub krytycy są po prostu gorzkimi nienawidzącymi, a ignorowanie ich jest strategią używaną przez kulty do zapobiegania krytycznemu myśleniu i zapewnienia, że rekruci pozostaną pranie mózgu. Jest to jedno z wielu podobieństw między MLM a kultami.

Jeśli MLMy są tak nieciekawym modelem biznesowym, dlaczego Richard Branson je prowadził?

Prawdą jest, że Richard Branson prowadził na krótko firmę kosmetyczną o nazwie Virgin Vie Tak, to czas przeszły. Jeśli marketing sieciowy był tak genialnym modelem biznesowym, dlaczego jeden z najbardziej udanych przedsiębiorców nie kontynuował go? W rzeczywistości spółka Virgin Vie at home Ltd złożyła wniosek o likwidację w sierpniu 2011 r., Spisując ponad 2 miliony funtów długów wobec dostawców i HMRC. Nie tylko to, ale Virgin Group zapłaciła nawet 8,8 miliona funtów, aby usunąć nazwę Virgin od firmy w 2009 r., I odliczyła 21 milionów funtów pożyczek.

Zdecydowanie Richard Branson nie rozpoczął kolejnego MLM, odkąd Virgin Vie w domu złożył wniosek o likwidację. To powinna być cała wiadomość, której potrzebujesz na temat ważności modelu biznesowego

źródła:

https://mlmtruth.org/

Seven lies an MLM rep will tell you – and the REAL truth you need to know

, ,



2 komentarze

  1. jolanta pisze:

    Uff…jak dobrze,że wreszcie to przeczytałam. Zawsze tak intuicyjnie uważałam. A teraz proszę, jesteśmy dwie:-) pozdrawiam
    Jolanta Golik
    Ps, skończyłam gestalt u mojego guru chyba 1998r

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *