moim okiem

Zakochanie czy miłość czIV

20 Paź , 2018  

Zakochać SIĘ w kimś, kochać SIĘ w kimś… To tak naprawdę kochanie  swoich osobistych pragnień i wyobrażeń, a nie miłość do drugiego człowieka.  Po angielsku „fall in” to spadać, wygasać … „fall in love” z jakiegoś powodu „zakochać się”. Niezły przypadek nieprzypadkowy 🙂 Jeśli zakochujesz się to świat jest nierealnie kolorowy… nienaturalny , nieprawdziwy. Przepraszam, że walę między oczy, ale zakochanie jest stanem niezrównoważenia… przyjemnego ale jednak niezrównoważenia. Wydaje się, że druga osoba jest ideałem ze snów, marzeń. Wszystko nam w niej/nim odpowiada. Świetnie, tylko pamiętajmy, że głód miłości i głód bliskości powoduje, że czasem łapiemy się za pięknie wyglądający… zakalec… 🙂   Trwanie całymi latami w zakochaniu albo zakochiwanie się na nowo w kimś nowym, kolejnym jest ciężarem, bo chcemy „mieć” ją tylko dla siebie. Pozostawanie na poziomie zakochania uniemożliwia dorastanie do miłości, gdyż kochamy tylko tych ludzi, którymi się cieszymy, ale od których nie jesteśmy aż tak bardzo emocjonalnie zależni, jak to ma miejsce w zakochaniu. Oczywiście zdarza się, że fascynacja drugim człowiekiem kiedy opada różowy kurz przeradza się w miłość – może to jednak nastąpić tyko wówczas gdy siebie NIE uzupełniamy, tylko dodajemy sobie nawzajem nowych motywacji do wzrastania każdy sam, obok siebie niezależnie ale razem.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *