moim okiem

Miłość, zdrada, nielojalność

12 Lis , 2018  

Myślisz, że będzie o miłości w związku w sytuacji zdrady czy nielojalności partnera/ki ? Otóż nie… Będzie o miłości do siebie, kiedy spotyka Cię taka sytuacja.

Więc stało się… Targają Tobą tony emocji… Wydaje Ci się, że to koniec świat…  Reagowanie, jakiekolwiek. w tym momencie na zaistniałą sytuację i podejmowanie decyzji zero-jedynkowych jest błędem. Dlaczego? Bo nie zrobisz tego z miłości. Zrobisz z żalu, z bólu, ze złości… Emocje nie są dobrym doradcą. Pomyśl o sobie. Proszę

To nie jest sytuacja z dzieciństwa. „Ić stont” z krzykiem, tupaniem nic nie wnosi. Histeria galopująca krzywdzi Ciebie. Na pewnym poziomie rozwoju siebie powiesz „Chcę być chwilę sam/-a)” „Potrzebuję przestrzeni” I w tej właśnie przestrzeni ustal ze sobą jak wygląda rzeczywistość… Oddychaj głęboko nawet jak lecą łzy patrz trzeźwo…  Jeśli reakcją jest histeria to nie ma to nic wspólnego ze zdradą czy nielojalnością, natomiast ma z utratą poczucia bezpieczeństwa, które zostało OPARTE o niewłaściwy filar. Właściwym filarem jesteś TY. Zawsze TY.  Ludzie robią czasem dziwne rzeczy, podłe rzeczy. Pytanie w jaki sposób dotyczy to Twojej wartości. Czy to, że ktoś jest nielojalny (swoją drogą to straszne słowo) jakoś określa Ciebie? Czy jeśli jesteś dla kogoś przedmiotem do wykorzystania to określa to Ciebie? Nie nie nie, określa to zachowanie tego człowieka – dotyczy jego/jej drogi nie Twojej. Nie Ciebie. Ciebie określa to czy weźmiesz odpowiedzialność za siebie, czy za czyjeś zachowania wobec Ciebie. Nie wiesz, kto jaką drogą idzie w życiu i co doprowadza do takich sytuacji jak Twoja. Czasem nawet nie wiesz jaką idziesz Ty. Nie oceniaj, nie złorzecz, oddychaj… żyj…

Boli coś innego… Kochając prawdziwie chcesz jak najlepiej dla kogoś, a ta osoba nie liczy się z tym darem. Nawet jeśli go nie chce może powiedzieć: Nie potrzebuję, przykro mi, ofiaruj swoją miłość komuś innemu kto ją doceni”. Wówczas można się porozumieć, rozmawiać, zostać przyjaciółmi, szanować siebie nawzajem. Może też się zdarzyć, że dar ktoś podepcze. I to jest przykre, boli… ale nigdy przenigdy nie może być wyrazem tego, że tracisz poczucie wartości. Czyjeś zdanie na Twój temat, czyjeś zachowanie nie jest Tobą!!!! Podeptanie miłości nie zmienia jej wartości … Jeśli ktoś nie chce, niech idzie wolno… Dla szczęścia Twojego i tej osoby również. Zauważ, że napisałam, wcześniej ktoś kto ją (Twoją miłość) doceni, a nie Ciebie doceni… bo Ty najpierw doceń siebie sam/a.

Więc… Nikt nie jest Ci winien lojalności, ani wierności. Nikt nie ma takiego obowiązku. Dlatego tylko Ty możesz określić, po co jest Tobie potrzebne czyjeś zobowiązanie? Dla bezpieczeństwa? Co to znaczy? To tylko słowa. Czasem TYLKO zachowania. Buduj relacje z ludźmi w oparciu o ich postawy życiowe, bo wpuszczasz je do swojego życia. Nigdy nikogo nie wpuszczaj za ster Twojego życia.  Dlatego ślubuj SOBIE Miłość, Wierność i Uczciwość

, , , , ,



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *